Proszę czekać - trwa ładowanie treści

Antykwariat fantastyka literatura piękna

ZA KRÓLA, OJCZYZNĘ I GARŚĆ ZŁOTA

Kod produktu: 47233
ZA KRÓLA, OJCZYZNĘ I GARŚĆ ZŁOTA
Tytuł: ZA KRÓLA, OJCZYZNĘ I GARŚĆ ZŁOTA
Autor: ANNA BRZEZIŃSKA, GRZEGORZ WIŚNIEWSKI
Wydawnictwo: Runa
Rok wydania: 2007
Format książki: 195 x 125 mm
Ilość stron: 308
ISBN: 978-83-8959-36-2
Okładka: miękka
Stan ogólny:

bardzo dobry

Punkty rabatowe: 150 pkt.
Cena: 15,00 zł

Poleć znajomemu poleć
Zadaj pytanie sprzedawcy pytanie

Opis książki

Marzyliście kiedy, żeby sobie postrzelać na świeżym powietrzu do ruchomych celów (a niektóre z nich biegają naprawdę szybko, więc nie jest to takie całkiem niesportowe), obejrzeć obce kraje, gdzie dziewczęta za parę jedwabnych pończoch zmieniają się w dzikie zwierzątka, przywieźć trochę złota oraz kosztowności od tych biednych żółtych czy czarnych ludzi, którzy tak naprawdę wcale ich nie potrzebują — a potem przechwalać się tym wszystkim nad kuflem zimnego piwa? W takim razie moja opowieść jest właśnie dla was.

My też nasłuchaliśmy się od ojców, wujów i starszych braci o kopalniach diamentów w najdzikszym sercu Czarnego Lądu, o walecznych afgańskich plemionach i skarbach maharadżów. I tylko czekaliśmy, aż trafi się okazja, żebyśmy wreszcie znaleźli się gdzieś na południu Europy z odpowiednią ilością Sikhów i perspektywą łupu.

Kiedy więc wreszcie się o niej dowiedzieliśmy — o tej wielkiej wojnie, która miała położyć kres wszystkim wojnom — natychmiast się zaciągnęliśmy. Na początku było nas siedmiu: Kurczak i Myszak z naszej farmy, Wielki Bill i Przygięty Mick ze Speewah, gdzie jaja emu są takie wielkie, że ze skorupek da się robić domy, bushranger Dan Lloyd, czarny tropiciel Snowy, no i ja z moim piekielnym werferem. I zamierzaliśmy wycisnąć z tej całej awantury, co nasze. Ostatecznie świąteczne paczki od księżniczki Mary nie rekompensują wszystkiego, co nie?

A potem, zanim się obejrzeliśmy, zdarzyło się Gallipoli, Fromelles, Somma, i Passchendaele — i ziemia niczyja raz na zawsze przestała się nam kojarzyć z niezwykłymi, złotonośnymi krainami na końcu świata.

Ale to było później. Na razie niech żyją marzenia i fantastyka rozrywkowa! Hurrra!